Moja więź z naturą sięga wczesnego dzieciństwa. Jako mała dziewczynka odnajdywałam wyjątkową radość w samotnych wędrówkach na pobliską łąkę — spędzałam tam długie godziny, obserwując świat i wsłuchując się w siebie. To właśnie tam narodziła się moja wrażliwość, która dziś jest fundamentem mojej pracy.
W okresie dorastania to dziecięce zamiłowanie przerodziło się w świadomą pasję do naturalnego uzdrawiania. Chłonęłam wiedzę o ziołolecznictwie, medytacji, jodze i pracy z energią, a kultura Wschodu stała się dla mnie niewyczerpanym źródłem inspiracji.
Życie miało jednak inny plan — przez ponad dwie dekady pracowałam w firmie rodzinnej, dającej stabilizację, ale odległej od moich duchowych aspiracji. Codzienny natłok obowiązków odsuwał na bok głos serca, choć on sam nigdy nie ucichł na dobre.
Przełom przyszedł 10 listopada 2015 roku, kiedy po raz pierwszy wzięłam udział w zimowej kąpieli w lodowatym jeziorze z Ostródzkimi Morsami. Poczułam się jak nowo narodzona — oczyszczona z lęków i blokad, które przez lata trzymały mnie w miejscu. To był moment, w którym zrozumiałam, że czas wyjść z bezpiecznej, ale ciasnej skorupy i pójść za głosem intuicji.
Droga nie była łatwa — towarzyszył mi lęk przed zmianą, niskie poczucie własnej wartości, niezadowolenie bliskich z mojej przemiany, stawianie pierwszych granic… Ale szłam dalej, krok po kroku, aż dziś mogę z pełnym przekonaniem powiedzieć. Jestem świadomą, spełnioną i kochającą siebie kobietą.
W okresie dorastania moje zainteresowanie naturalnym uzdrawianiem przerodziło się w świadomą pasję. Intensywnie studiowałam literaturę poświęconą ziołolecznictwu, praktykom medytacyjnym, jodze i pracy z energią. Szczególnie bliska stała mi się kultura Wschodu, której bogactwo nieustannie mnie inspiruje.
Wkraczając w dorosłość, zmuszona byłam zawiesić realizację moich pasji. Przez ponad dwie dekady poświęcałam się pracy w firmie rodzinnej, która choć zapewniała stabilizację, była odległa od moich duchowych aspiracji. Natłok codziennych obowiązków i chroniczny brak czasu nie pozwalały mi na rozwijanie prawdziwych zainteresowań i wsłuchiwanie się w głos serca. Mimo że starałam się odsunąć te pragnienia na dalszy plan, moje prawdziwe powołanie regularnie dawało o sobie znać.
To właśnie z tej podróży narodziło się moje marzenie — stworzyć przestrzeń, w której mogę dzielić się z Wami wiedzą, doświadczeniem i wysokimi wibracjami.
Jak pracuję:
Stworzyłam autorski program terapeutyczny C.U.D. łączący troskę o ciało, emocje i duszę, w którym integruję:
– regulacja układu energetycznego poprzez system czakr
– medytacje i afirmacje — w tym projektowane indywidualnie pod Twoje potrzeby
– głęboka praca energią żeńską i męską
– sesje doładowujące energią Reiki — odczyty Twojej aury i energii życiowej
– terapię Theta Healing, pracującą z podświadomością- pracę z emocjami i wewnętrznym dzieckiem
– łagodną praktykę jogi
– techniki budowania samoakceptacji i warsztaty w zgodzie z naturą, z artystyczną nutą.
Moja misja.
Jestem przewodniczką, która poprowadzi Cię przez mglistą ścieżkę do nowego, radosnego rozdziału Twojego życia. Poprzez holistyczne podejście do transformacji doświadczysz głębokiej przemiany swojej wspaniałej Istoty. Moim celem jest pomóc Ci na nowo odkryć radość życia i osiągnąć wewnętrzną harmonię.
